PlastikowyLudzik - life 2.x

marzec 27, 2008

Biblioteka 2.0 - nie tylko stosy zakurzonych książkek

Kategoria wpisu: Library 2.0, Społeczność — plastikowyludzik @ 12:42 pm
Tags: , , ,

Jakiś czas temu przeszukując internet w porze drugiego śniadania, natknąłem się na ciekawy blog, na którym zainspirował mnie szczególnie wpis Biblioteczny Marketing 2.0. Mówiąc krótko, autorka stara się pokazać, że biblioteka nie musi byc postrzegana, szczególnie przez mlodych ludzi, jako miejsce, gdzie należy mówić szeptem i chodzić na palcach. Rozwiązanie? Wcale nie trzeba wchodzić do biblioteki, żeby mieć z nią kontakt.

W czasach, gdy ludzie kupują wszystko w internecie, bo nie chce im się wychodzic z domu i/lub nie mają na nic czasu, gdy w modzie jest interaktywność i klawiaturowe społeczności, sama statyczna strona internetowa biblioteki to trochę za mało, by poprawić statystyki czytelnictwa.

Ja patrzę na to z punktu widzenia webmastera i ‘dziecka internetu’. Czasem wydaje mi si, żę zamiast mówić pokolenie JP2, powinno się mówić pokolenie P2P, ale to nieistotna dygresja. Zamiast użalać się, że dzieci spędzają coraz więcej czasu przed monitorem, należy to wykorzystać!

Podstawowy punkt wyjścia do roważań na temat bibliotecznego marketingu w internecie jest taki, że większośc z ogromnej ilości narzędzi jest dostępna za darmo, więc nawet jak coś nie przyniesie wymiernych korzyści , to nie traci się nic prócz czasu, który, według mnie płynie w bibliotece o wiele wolniej niż np. w agencjii interaktywnej :).

Ja mam przyjemność odbywać staż w Książnicy Beskidzkiej , która prowadzi bogatą działalność kulturalną, oraz programy takie, jak kursy komputerowe, dla emerytów, czy dyskusjne kluby książki, a nwet okazało się, że na różne spodoby da się wykorzystać budynek Książnicy.

Piszę o tym wszystki, gdyż zastanawiam się w jaki sposób można podejść do zagadnienia biblioteka 2.0 z punktu widzenia programisty. Przychodzi mi tu na myśl użycie mashupów wykorzystujących takie API, takie jak Google Maps, Flickr, YouTube, Yahoo Search itp. Ciekawe jest też API udostęppniane prze BBC, które pozwala udostępniać radiowe i telewizyjne treści. Jest też serwis upcoming.org na którym znajduje się kalendarium wydarzeń i happeningów z danego regionu, a API pozwala, z tego co się pobierznie zorientowałem, na dodanie kalendarza imprez na stronę biblioteki.

Znalazłem też filmik ukazujący wykorzystanie web 2.0 w bibliotece:

Zabieram się za dalsze poszukiwania rozwiązan i pomysłów :)

Biblioteka na mapie

W swojej bibliotece zacząłem tworzyć ciekawsze rzeczy na stronie, od mapy - z zaznaczonym położeniem głównego gmachu oraz filii - poczynając.

Aby dodać taką mapę, można posłużyć się serwisami takimi jak maps.google.pl, czy maps.yahoo.com, które mają udostępnione API pozwalające budować zaawansowane mapy m.in dzięki mashupom.  W tym akurat przypadku użyłem najprostszego sposobu polegającego na skopiowaniu kodu osadzającego mapę na stronie, ponieważ nie mam możliwości edycji źródeł strony. Zabawa polegała tylko na tym, żeby dodać z poziomu google maps wszystkie filie. Oczywiście używając API można np. dodać obok mapy tekstowe linki do markerów poszczególnych filii, oraz wyświetlać aktualności dotyczące tychże. Niedawno znalazłem ciekawą stronę, i to w naszym pięknym ojczystym języku, na której znajduje się dużo informacji o zastosowaniu Google Maps.
Jeśli chodzi o przydatność mapy Google dla instytucji takiej jak biblioteka, to pojawiła się nareszcie możliwość dodawania do tego serwisu polskich firm, dzięki czemu bibliotekę można wyszukiwać po nazwie, a nie po adresie, który zazwyczaj ma skłonność do bycia informacją poszukiwaną.

Brak komentarzy »

Do tego wpisu nie dodano żadnych komentarzy.

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog at WordPress.com.